Moda i muzyka jako dziedziny twórcze, posiadające przede wszystkim funkcje ekspresywne, pozostają od samego początku w ścisłym związku. Inspirują się wzajemnie oraz uzupełniają jako środki wyrażania emocji oraz określonej przynależności. Zmieniające się na przestrzeni lat wizerunki członków subkultur wyraźnie wskazują, że synergia mody i muzyki silnie oddziałuje na społeczeństwo, stanowiąc przestrzeń manifestacji wartości i przekonań. Bodźcem do nawiązania współpracy między markami modowymi i przedstawicielami branży muzycznej jest często potrzeba autentyczności, która spotyka się z pozytywnym odbiorem użytkowników.

Projektanci wielkich domów mody znajdują swoje muzy wśród ikon muzyki rozrywkowej – wystarczy wspomnieć kreacje sceniczne, które dla Madonny przygotowywał enfant terrible francuskiej branży fashion – Jean Paul Gaultier. Stanowiły one oprawę m.in. kontrowersyjnej trasy koncertowej MDNA Tour w 2012 roku. Kurt Cobain nosił trampki Converse, które stały się elementem grungowego looku. Sama marka w 2009 roku wprowadziła na rynek kolekcję Chuck Taylor All Stars, będąca formą hołdu dla dawnych i współczesnych ikon muzyki. Podobnie było w przypadku kampanii reklamowej oraz kolekcji Martensa w 2007, która prezentowała wizerunki Sida Viciousa z Sex Pistols czy Joey’a Ramone. Modele z czerwca 2018 roku bezpośrednio nawiązują do twórczości Joy Division. Z kolei Justin Timberlake nosił kreacje Toma Forda podczas The 20/20 Experience World Tour. Wyraźne jest zatem, że przykłady wzajemnego oddziaływania można mnożyć.

One More Time, czyli Saint Laurent Paris x Daft Punk

Współpraca francuskiego duetu tworzącego housowe brzmienia z Saint Laurent Paris zaczęła się w październiku 2012 roku. Daft Punk skomponowało wtedy soundtrack do pokazu marki. Na tym jednak nie poprzestano. Wkrótce po pokazie artyści pojawili się w błyszczących kurtkach, które zostały zaprojektowane przez samego Silmane, który w tym czasie pełnił rolę dyrektora kreatywnego Saint Laurent.

źródło: highsnobiety.com

2 x G = Gorillaz i G – Shock

Kolaboracje marek modowych i muzyków zwykle wynikają z podobieństw w sferze cech, stylu i wartości. Podobnie było w przypadku zespołu Gorillaz imarki  G – Shock. Współpraca zaowocowała limitowaną kolekcją zegarków inspirowanych modelem The Origin z 1983 roku. Zarówno G – Shock, jak i Gorillaz wyróżniają się unikatowym charakterem i zamiłowaniem do przekraczania granic. Nic więc dziwnego, że udało im się stworzyć autentyczny przekaz, który spełnił oczekiwania grupy docelowej.

Balmain, Coachella i Queen B

Trzyczęściowa kolekcja kapsułowa Balmain x Beyoncé ma swoją genezę w występie artystki na festiwalu Coachella w 2018 roku. Z wypowiedzi dyrektora kreatywnego Balmain, Oliviera  Rousteinga wynika, że przygotowane na występ kreacje zachwyciły zarówno divę, jak i jej tancerzy. Warto nadmienić, że współpraca opiera się nie tylko na wzajemnym zrozumieniu w zakresie estetyki, ale także wartości. Obie strony promują wartości feministyczne oraz działają filantropijnie – stąd przekazanie środków ze sprzedaży na organizację United Negro College Fund. W zakres kolekcji wchodzą m.in. modele żółtej i różowej bluzy, w których Beyoncé wystąpiła podczas festiwalu.

źródło: balmain.com

Moda i muzyka w Polsce

Przykłady przenikania się świata muzyki i mody można znaleźć także na polskiej scenie. Odważny wizerunek Moniki Brodki i skłonność do twórczych eksperymentów znalazły ujście we współpracy z marką Levi’s. Customizowane jeansowe kreacje były oprawą sesji MTV Unplugged Brodka w kwietniu 2018 roku. Wypadły one wiarygodnie, wpisując się w klimat występu oraz podkreślając charakter twórczości artystki.

Moda i muzyka stanowią przykład idealnego połączenia, czego dowodem są liczne (owocne) współprace artystów z markami fashion. Ciężko stwierdzić, która dziedzina jest dominująca w zakresie inspirowania twórczości, niemniej ten już klasyczny związek będzie trwał. Coraz odważniejsze kolaboracje i ich efekty z pewnością jeszcze niejeden raz przykują uwagę mediów i użytkowników.

 

Redakcja 100% Retail&Fashion