Pandemia połączyła polskie marki, które tworzą projekt #wspieramPL. Wspólna inicjatywa ma na celu uświadomienie konsumentom, jak ważne jest wsparcie rodzimych producentów w obecnej sytuacji. Po miesiącu działalności pytamy co o akcji i jej efektach, myślą jej twórcy i uczestnicy.

Do tej pory w projekt zaangażowało się już 250 marek modowych (i każdego dnia dołączają kolejne!), m.in.: NAGO, PROSTO., TOVA, Bynamesakke i wiele innych wspaniałych brandów.  Inicjatorami akcji są marki KUBOTA i MUSCAT. Alina Sztoch, Co-Founder firmy KUBOTA, uważa, że dzięki akcji zdobyli prawo realnego głosu, który ciężko będzie ignorować. – Dobrze się dopasowaliśmy, bo jako producenci klapków i okularów, razem ubieramy Polaków od stóp do głów. Akcja powstała spontanicznie; wszyscy czuliśmy, że najważniejszym czynnikiem, który przesądzi o być albo nie być lokalnej branży będzie postawa konsumentów w nadchodzących miesiącach – mówi Marianna Skórka, Marketing Specialist w MUSCAT


Akcja #wspieramPL dobrą okazją do zdobywania nowych klientów i budowania społeczności

W obecnej sytuacji każda akcja, dzięki której marki mogą zwiększać świadomość swojego istnienia i docierać do szerszej grupy odbiorców jest na wagę złota Zapytaliśmy właścicieli marek co myślą o akcji i dlaczego zdecydowali się wziąć w niej udział. – Według statystyk branża fashion spada o około 40% i ja mogę to niestety potwierdzić. Natomiast dzięki akcji #wspieramPL mamy okazję dużej promocji marek, co zwiększa zainteresowanie produktem i pozwala nam na zdobywanie nowych klientów czy budowanie społeczności – komentuje Agnieszka Bobrukiewicz, właścicielka Christine Granville.
 – Dzięki projektowi #wspierampl wiele małych, polskich marek, będzie mogło dotrzeć do większego grona odbiorców. Jest to dla nich wyjątkowa szansa, by bez nakładów finansowych rozpromować swoją markę – tak o projekcie mówi Katarzyna Łyżwa, VOLO SHOES. Właścicielka podkreśla, że kupujący często nie wiedzą czy mają do czynienia z polską czy zagraniczną produkcją, gdyż wiele marek wybiera zagraniczne nazwy, dlatego akcja jest dla klientów doskonałym źródłem informacji.


Apel do konsumentów

Najważniejszą rolę w obecnej sytuacji odgrywają konsumenci – marki modowe potrzebują ich pomocy jak nigdy wcześniej. – Nasza działalność zależy w tym momencie tylko i wyłącznie od ich świadomych wyborów. Wielkie zagraniczne korporacje pewnie sobie poradzą – niewielkie polskie marki niekoniecznie. To o co prosimy, to po prostu świadome wybory konsumenckie. A żeby te wybory były łatwiejsze w ramach akcji #wspierampl wiele marek oferuje specjalne rabaty i promocje, także zachęcamy do dołączenia, śledzenia, udostępniania strony wydarzenia i oczywiście wspierania całej akcji – mówi Alina Sztoch. Obiecująca dla polskich marek jest informacja, że od około 4 lat wyraźnie odradza się patriotyzm konsumencki. Badania firmy Kantar z 2016 roku pt.: “Moda na Polskość. Podstawowe opinie i oczekiwania Polaków” potwierdzają, że dla 89% Polaków fakt, że produkt został wyprodukowany w Polsce zachęca do zakupu. – Dlatego tego typu akcje są jak najbardziej potrzebne, bo możemy promować swoje marki, co oczywiście przekłada się w dłuższym czasie na sprzedaż. Osobiście zrobiłam zamówienie u jednej z naszych polskich firm w ostatnich dniach, więc to faktycznie działa – potwierdza Agnieszka Bobrukiewicz.


Piżamy, dresy i klapki wyparły modę high fashion

Sytuacja firm z branży modowej jest zróżnicowana i zależy od wielu czynników. Kluczową kwestią jest kanał sprzedaży oraz rodzaj asortymentu. Najbardziej ucierpiały marki z tzw. sektora high fashion. – Sprzedaż drogich produktów nie nadających się do chodzenia po domu, spadła praktycznie do zera. Nie pomagają nawet duże wyprzedaże. Z kolei marki mające w swojej ofercie, dresy, piżamy czy… klapki utrzymują sprzedaż na stałym poziomie, a nawet mają wzrostu – mówi Anna Sztoch. W marce KUBOTA, sprzedaż hurtowa spadła praktycznie do zera, ale sprzedaż detaliczna zalicza spore wzrosty w każdym kolejnym miesiącu.- Najmocniej dziękujemy wszystkim osobom, które dokonały zakupu w naszym sklepie podczas pandemii. W tak ciężkim dla wszystkich okresie jest to niezwykle budujące i motywujące do jeszcze cięższej pracy – podkreśla.


#wspieramPL = integracja

Akcja #wspierampl pokazała jedność i solidarność polskich firm – udział w niej biorą zarówno wielcy branżowy potentaci, jak i małe manufaktury. Dwa różne światy, połączyła pasja i miłość do tego co robią. – Gramy do tej samej bramki i wspieramy się w tym wyjątkowo trudnym momencie. Wzajemna wymiana informacji i doświadczeń jeszcze bardziej zbliża nas do siebie – uważa Katarzyna Łyżwa. 
– Przedstawiciele firm rozmawiają ze sobą i wymieniają doświadczenia za pośrednictwem komunikatora zrzeszającego marki, które biorą udział w akcji. Nawiązują się znajomości i buduje się poczucie zbiorowej odpowiedzialności, nie ograniczające się tylko do własnej firmy. Jest też nam, i uważamy, że nie można tego lekceważyć, po prostu raźniej przechodzić wspólnie przez ten trudny czas, czując wzajemne wsparcie. Setki maili i dziesiątki przeprowadzonych rozmów potwierdzają, że brakowało takiego miejsca – mówi inicjatorka akcji Alina Sztoch. Sylwia Alabrudzińska, która jest projektantką i właścicielką polskiej marki INAF.F zauważa, że już wcześniej firmy jak tylko mogły pomagały sobie na co dzień, pożyczając ubrania i dodatki do sesji zdjęciowych, czy po prostu dzieląc się doświadczeniem. – Teraz sytuacja jest poważniejsza, w związku z czym skala współpracy wzrosła, ale mam nadzieję, że jest to dla nas wszystkich dowód na to, że razem możemy zdziałać więcej – wieloma małymi krokami zmieniać świat – dodaje.


Nadzieja na przyszłość

Agnieszka Boburkiewicz z nadzieją patrzy w przyszłość i uważa, że wszystko dzieje się  z jakiegoś większego powodu. – Świat się zatrzymał, żeby dać nam trochę czasu na złapanie oddechu i zastanowienie się nad tym co jest ważne. Wspierajmy się, nie zamawiajmy towarów zagranicznych. Promujemy swoje brands nawzajem, bo najgorsze co możemy teraz zrobić, to powstrzymać wszystkie działania. – mówi właścicielka marki Christine Granville. Oby ten kryzys, który nas dotknął nie oznaczał końca, ale był początkiem czegoś nowego. I oby tak pozostało, jak już wszystko wróci do normy – dodaje Katarzyna Łyżwa.


#wspieramPL to wspaniały projekt, który połączył polskie marki, by nie tylko zwiększyć sprzedaż w tym trudnym okresie, ale również przekazać klientom, jak ważne jest wspieranie lokalnych brandów. Słowa twórców i uczestników akcji #wspieramPL pokazują, jak bardzo zjednoczona jest branża i dają nadzieję, że wspólnie poradzimy sobie z obecną sytuacją.